Tego pana przedstawiać nie trzeba. Wprowadził na antenę audycję z muzyką, która od dawna nie gościła w eterze. Zyskał uznanie i sympatię słuchaczy. Przeniósł audycję z teatru wyobraźni, do realnego świata, nadając z kawiarni Nowy Świat (no popatrz, co za przypadek). Teraz będzie znowu prezentował to, co zapomniane być nie może. Dziękujemy.

 

Wstecz

I bum! Jest z nami Jan Emil Młynarski

21 kwietnia 2020